Kukułki



Cześć!
Dziś przychodzę z bardzo spontanicznym,zupełnie nieplanowanym kwiatowym wpisem.Sprawczyniami tego zamieszania są widoczne na zdjęciach cudne leśne kwiaty Dąbrówki kosmate o przepięknej,intensywnie ciemnoniebieskiej barwie.
Pokochałam te roślinki od pierwszego wejrzenia i mogę z całą pewnością powiedzieć,że do tej pory są to jedne z moich ulubionych kwiatów. W mojej okolicy występują dosyć rzadko,dlatego też kiedy pierwszy raz się na nie natknęłam w trakcie spaceru z tatą po okolicznych lasach,mając może 7-8 lat od razu mnie urzekły.Pytając wtedy taty,jak na typowo ciekawskie dziecko przystało ,,a co to za kwiatek?'', usłyszałam w odpowiedzi ,,Kukułka...chyba'' i tak przez wiele,wiele lat dąbrówka była kukułką,więc kiedy się nią zachwycałam nikt nie widział o co mi chodzi.
Teraz choć mogę ją już bez problemu pokazać w internecie czy kwiatowej encyklopedii to i tak nie znalazłam jeszcze osoby,która podzielała bym mój zachwyt nad tą niepozorną roślinką,ale może tutaj się taka znajdzie? :D
Do zdjęć użyłam Heliosa 44M-4 i pierścieni pośrednich.












Mieliście kiedyś okazję zobaczyć jakie piękne dywany potrafią tworzyć te kwiaty na obrzeżach lasów?

6 komentarzy:

  1. Tak, ja widziałam, całe połacie niebieskich dywanów, są piękne :)
    Na Twoich zdjęciach zdają się być jeszcze piękniejsze niż w rzeczywistości :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Można się w nich zakochać od pierwszego wrażenia,ale przyznam szczerze,że sfotografowanie pojedynczych kwiatów tak aby oddać ich urok wcale nie było łatwe.Robiłam już w poprzednich latach kilka podejść,ale wciąż nie byłam zadowolona z efektu,dopiero w tym roku udało mi się spontanicznie uwiecznić je w dosyć zadowalający sposób :)

      Usuń
  2. Podzielam zachwyt, zwłaszcza patrząc na TAKIE zdjęcia:)
    Znam tę roślinkę, ale widywałam dotąd tylko pojedyncze egzemplarze, i to dość rzadko. Na działce hoduję jej krewną, dąbrówkę rozłogową - dywaniki z niej widywałam, to dość ekspansywna roślinka, ale śliczna, nawet kiedy nie kwitnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cieszę się bardzo,że nie jestem sama w tym swoim zachwycie :) To prawda,że jeśli dąbrówka się gdzieś przyjmie to istnieje duża szansa,że jej siedlisko rozrośnie się z roku na rok w dosyć dużym tempie,stąd też biorą się w lasach o dużej wilgoci gleby te ich duże niebieskie dywany o których pisałam. O ogródkowej odmianie dąbrówki nie słyszałam,aż sprawdzę ją sobie w google. :)

      Usuń
  3. przepiękne kwiaty pięknie je uchwyciłaś na zdjęciach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję(również w imieniu kwiatków)! :D

      Usuń