Leśne wędrówki: Maj 2017


Cześć! Jak się macie? :)
Ja tworzę ten wpis z uśmiechem na twarzy, bowiem mam Wam do pokazania coś z jednej z moich ulubionych kategorii na blogu, którą w ostatnich miesiącach zaniedbałam i choć wielokrotnie próbowałam zmienić ten stan rzeczy,tak zawsze coś stawało na drodze :( 
Jestem pewna,że podobnie jak ja też macie swoje ulubione wpisy, do których lubicie często wracać, wspominać i cieszyć oko po raz kolejny kadrami do którym macie sentyment. Ja mam kilka takich swoich ulubieńców, na czele z zeszłorocznymi leśnymi wędrówkami z maja. Choć sama kategoria ,,leśne wędrówki'' jest bardzo bliska memu sercu, tak majowy wpis jest chyba tym wspominanym najczęściej. Oglądając tamte zdjęcia zimą zawsze poprawia mi się humor, powracają miłe wspomnienia i tęsknota do tych pięknych słonecznych dni. Przez ostatnie pół roku z wielką niecierpliwością czekałam na ten idealny moment, kiedy będę mogła wybrać się w swoje ulubione miejsce,na nowo się nim zachwycić i oczywiście zrobić małą fotorelację. Po wielu nieudanych próbach, kiedy to pogoda krzyżowała mi plany w końcu się udało! W zeszłym tygodniu wybrałyśmy się z Agą na małą przejażdżkę rowerową, początkowo w planach miałyśmy poszukiwanie konwalii, ale kiedy trafiłyśmy na las gęsto porośnięty kwiatami,oblany ciepłymi promieniami zachodzącego słońca wiedziałam, że to jest ten widok na który czekałam cały rok.To miejsce,zapach i cudne światło tworzyło tak cudowną atmosferę, że aż ciężko opisać mój zachwyt.Konwalii oczywiście nie znalazłyśmy,ale kto by się tym przejmował :P Mam nadzieję,że uda mi się tam jeszcze wrócić w tym roku i że Wy również dacie się oczarować temu miejscu :)


 





 











 

14 komentarzy:

  1. Odpowiedzi
    1. <3 Widzę,że jedną osóbkę udało mi się oczarować tym pięknym miejscem :D

      Usuń
  2. Faktycznie, chciałoby się wskoczyć przez monitor do tego miejsca i chwili:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba muszę częściej praktykować takie wypady na łono natury,zresztą każdego do tego zachęcam :)

      Usuń
  3. Piękne fotografie. Widać, że czujesz naturę. Współgrasz z lasem i światłem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :) Zdecydowanie w takich miejscach czuję się szczęśliwa,tak po prostu :)

      Usuń
  4. no zdjecia sa prze piekne! potrafisz uchwycic piekno ! co ma wielki plus! miejsce magiczne! lubie lasy ale boje sie kleszczy i tego typu robactwa co mnie blokuje do wejscia :D :/ Jestem z Rzeszowa i z checia bede wpadala czesciej do Ciebie czytac :) i ogladac piekne zdjecia! :) POzdrawiam i zapraszam do siebie ! :)
    https://monikawiecekphotos.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję :* Ja właśnie wręcz odwrotnie,bo nie dość ze nie boję się różnego typu owadów itp. stworzeń,to lubię je obserwować (i fotografować oczywiście) w ich naturalnym środowisku.Czasem nawet uratuję jakiegoś motylka czy żuczka xd Wyjątkiem są kleszcze,które jeśli się do mnie zbliżą kończą swój żywot natychmiastowo :)

      Usuń
  5. Trzecie zdjęcie cudo!!!! Jestem w nim zakochana :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Powiem nieskromnie,że też je bardzo lubię :D

      Usuń
  6. Niby takie "zwykłe" kadry a mają w sobie taką magię że nie mogę się napatrzeć! <3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Czasami piękno tkwi w prostocie,tak po prostu :) Cieszę się,że poczułaś klimat o jaki mi chodziło :D

      Usuń