Why red is Christmas color?


Cześć!
Jak zapewne niektórzy z Was zauważyli ostatnio posty ukazują się nieco rzadziej i szczerze mówiąc prezentuję  zazwyczaj proste ujęcia,z jednej strony bardzo mi to odpowiada a z drugiej zaczynam się zastanawiać,gdzie podział się mój zapał do pracy i ogólna chęć tworzenia czegokolwiek.Mam masę rozpoczętych projektów,zarówno tych blogowych,fotograficznych ,jak i z innych dziedzin,lecz w żadne sposób nie mogę się zmotywować do ukończenia któregokolwiek z nich.Jednak staram się z tym walczyć i umawiać na kolejne zimowe sesje.
Dziś pokażę Wam ujęcia stylizacji Sylwii wykonane na jej bloga.Choć zrobiłyśmy je w pierwszych dniach grudnia,to chciałyśmy już nawiązać kolorystycznie do nadchodzących świąt (no właśnie,Wam też ze świętami kojarzy się przede wszystkim czerwień?), marzyła mi się choinka w tle,dużo światełek itd.,niestety chyba się pośpieszyłam z tymi planami i jedynym akcentem nawiązującym do świąt okazała się wielka,lecz jeszcze nie przyozdobiona choinka na patio galerii Millenium Hall.Oczywiście w głowie miałam pomysły na konkretne ,,artystyczne'' ujęcia,ale niestety pogoda pokrzyżowała te plany.Tego dnia było tak okrutnie zimo i wietrznie,że po 10 minutach obie z Sylwią trzęsłyśmy się z zima,tym oto sposobem zrobiłyśmy tylko serię szybkich ujęć i zwinęłyśmy się do domów.
Teraz nie pozostaje mi nic innego jak liczyć na bardziej sprzyjającą pogodę w najbliższych tygodniach :)








  
 

2 komentarze:

  1. Nie tylko Ty nie masz ochoty na robienie zdjęć, ja też tak się czuję - jesienna chandra? Mam nadzieję że podczas kolejnej sesji aura bardziej dopisze:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Być może,coś w tym jest :)

      Usuń