Złoto-rdzawe makro



Witajcie :)
Nareszcie wiosna! Chociaż jak na marzec przystało raz zimno raz ciepło,na szczęście wraz z zwiększeniem temperatury o kilka kresek zaczęły pojawiać się coraz piękniejsze zachody słońca,a przed nimi moja ulubiona ,,złota godzina'' z coraz to cieplejszymi promykami słońca :)
Mam dziś dla Was tylko mały mix makro: kropelki na mchu z soboty i dzisiejesze ujęcia muszelki na złotym mchu,praktyki skutecznie mnie zmęczyły więc nie będę się więcej rozpisywać :) 
Przy okazji zdjęć z różnych dni możecie zobaczyć jak z dnia na dzień światło staje się ,,cieplejsze'' i ma bardziej złoty odcień. Mnie to bardzo cieszy :)
Miłego wieczoru!








2 komentarze: